Esplanada

Powstała ona, jak wiele innych kamienic tego okresu, z przeznaczeniem na zajęcie jej parteru przez sklep. W początku XX wieku spółka konfekcyjna Emila Schemelcha i Juliusza Rösnera wydzierżawiła od Zgromadzenia Majstrów Tkackich parcelę przy ul. Piotrkowskiej 100, z postanowieniem wybudowania tam domu, gdzie miał powstać sklep z konfekcją damską i męską.
I tak w 1909 roku powstał, właśnie w tym miejscu, jeden z najciekawszych obiektów architektury secesyjnej, można by powiedzieć "królowa łódzkich secesyjnych kamienic"!

To jednopiętrowy budynek o wysokim poddaszu, zbudowany na planie prostokąta, z przylegającą od wschodu jednopiętrową otynkowaną oficyną. Fasada od ulicy Piotrkowskiej byłą zaś trzykondygnacyjna, o lekkiej i bogatej elewacji. Na pierwszym piętrze umieszczono szerokie wydzielone okno wypełniając całą szerokość tego piętra, oddzielone od parteru gładkim pasem muru i zwieńczone łukiem koszowym. Najwyższa kondygnacja oddzielona jest od piętra profilowanym gzymsem. Po bokach ma dwa ryzality, a na ich osiach po oknie zwieńczonym również łukiem koszowym. Natomiast między ryzalitami umieszczono rząd wąskich, prostokątnych okien.

Zdobienia drugiej kondygnacji, to ornamenty spiralne ze zwiniętych liści, które przechodzą w wiotką łodygę z dzwonkowatymi kwiatami. W kondygnacji trzeciej, wystrój wzbogaca balustrada ciągnąca się na całej jej szerokości, ozdobiona motywami roślinnymi, oraz umieszczone nad oknami ornamenty z liści i kwiatów irysów.

Pierwotnie na osi fasady, u jej szczytu umieszczony był motyw kacedeusza (laska opleciona parą żmij, zwieńczona parą skrzydeł) - atrybut bogów: rzymskiego Hermesa i greckiego Merkurego (bogowie handlu, bogactwa i losu). Wzór ten został odnowiony w latach 70-tych. Warto dodać, że pierwotnie w oknach wystawy umieszczone były kryształowe, belgijskie szyby. W pomieszczeniach liczne były elementy pozłacane - jak ramy luster, gałki. Budynek ten posiadał centralne ogrzewanie. Imponująca była także główna klatka schodowa z kutą balustradą.

Sławę swą budynek ten zyskał dopiero w latach 20-tych, kiedy to powstała tu cukiernia i restauracja Wawrzyńca Gerbicha "Esplanada" - ulubione miejsce spotkań wielu łodzian. Nazwa ta pozostała tu do dziś, jednak zmienił się charakter - o becnie mieści się tutaj ekskluzywna restauracja.